Abolicja.info

15 stycznia, 2009

Abolicja podatkowa i prawo pracy

Filed under: Abolicja podatkowa — rafchmielewski @ 2:00 am
Tags: , ,

prawo-pracyWitam!

Dziś nieco inny temat, który na pewno zainteresuje te osoby, które wróciły do Polski po latach emigracji 🙂

Zdarza się, że oprócz pytań o abolicję podatkową otrzymuję również takie, które dotyczą innych problemów. Owszem, jestem prawnikiem, ale – uczciwie mówiąc – znam się dobrze tylko na podatkach i trudno mi coś doradzać z całą pewnością z innych gałęzi prawa. To tak samo jak okulista nie zna się na leczeniu zębów, chociaż jest również lekarzem 🙂

Jednak są pewne rozwiązania takich problemów …

Zapraszam więc dalej tutaj…

Pozdrawiam, Rafał.

5 Komentarzy

  1. Witam serdecznie
    Może nie jest Pan lekarzem od wszystkiego, ale jak widać z dzisiejszego wpisu, potrafi Pan zaradzić różnym problemom 🙂 Czytajac różne wpisy i komentarze do nich widze jak bardzo Pan pomaga zagubionym podatnikom i za to należą się Panu wielkie podziekowania. Mi również dał Pan nadzieję na pozytywne rozwiazanie sprawy.
    Niestety nie wiem czy dobrze kieruję maila (podał mi Pan wczesniej imienny adres mailowy na yacho)a nie chce tutaj w komentarzach od nowa całej sytuacji opisywać. Wspomne tylko tyle, ze chodzi o zwrot podatku z zagranicy.
    Pozdrawiam serdecznie
    Dorota

    Komentarz - autor: Dorota — 15 stycznia, 2009 @ 8:51 am

  2. Witam Panie Rafale
    Przypadkiem natrafilam na Pana blog i bardzo dziekuje gdyz znalazlam tu kilka cennych porad.
    Postanowilam zlozyc wniosek abolicyjny o umorzenie.jednak caly czas sie zastanawiam czy powinnam,bo wedlug mnie nie mam takiego obowiazku.Boje sie tylko czy w przypadku gdy urzad skarbowy zazada wyjasnien na temat moich zarobkow zagranicznych po prostu nie wybronie sie.Opisze po krotce moja sytuacje.
    W 2005 wraz z mezem przyjechalismy do Anglii.ja nie pracowalam nigdzie w danym roku a maz mial pub.Pub splajtowal:)i wyjechalismy w czerwcu 2005.W tym samym miesiacu podjelismy prace w Anglii.I jestesmy tu do tej pory.Wynajmujemu mieszkanie,mamy samochod,kredyt,telewizje,internet,na wszsytko mamy rachunki.W anglii wzielismy slub w 2006,tu rowniez urodzil sie nasz synek.
    Maz wymeldowal sie z Polskiego domu u jego rodzicow,ja nadal jestem zameldowana w domu rodzicow gdyz uwazam ze w niczym mi to nie przeszkadza ani nie wadzi.
    Wedlug nas nie musimy sie rozliczac poniewaz wyjechalismy tu jako na stale,ale…co bedzie jezeli urzad skarbowy sie o nas upomni(nie skladalismy pitow przez lata 2005-2008.moj maz rozliczyl sie tylko za pub w 2005 roku.Co Pan o tym sadzi?
    Zastanawiamy sie nad powirotem ale i tak okolo 2012 roku moze pozniej.
    Mamy zamiar skladac wnioski abolicyjne o umorzenie i jest to skomlikowane poniewaz nie mamy wszystkich pay slipow(odcinki tygodniowe przy wyplacie)i pracodawcy nie chca drukowac duplikatow,mam tego dosc nawet nie wiem czy sie wyrobimy.Ale boje sie ze i tak z US nie wygramy.jak Pan to widzi ze swojej strony?Z gory dziekuje za odpowiedz.kasia
    Wg mnie byliście Państwo od początku rezydentami w UK a więc z abolicji nie musicie korzystać. Jeżeli jednak chcecie, to mogą to być inne dokumenty, które wiarygodnie stwierdzają kwotę i datę wypłaty. NIe muszą to być payslipy.

    Pozdrawiam, Rafał.

    Komentarz - autor: kasia25 — 16 stycznia, 2009 @ 7:26 pm

  3. Witam !!!
    Bardzo prosze o rade od 2000 roku mieszkam i pracuje w Wielkiej Brytani nie mam zadnych dochodow w Polsce ale do 2006 roku bylem zameldowany na pobyt staly w Polsce oraz posiadalem konto w banku z zerowymi dochodami rozliczam sie w Anglii czy musze wypelniac te tony papierow podatkowych. Acha nie wiem czy to wazne ale od 2000r do 2005r ani razu nie przebywalem na terenie Polski. Dziekuje za pomoc.
    Oczywiście wszytsko zalezy od tego, czy była Pan wówczas poslkim rezydentem podatkowym. Jezeli tak, to powinien Pan skorzystać z abolicji. Jednakże nie mogę z 100% pewnością tego (Pana rezydencji) ustalić, gdyz mam zbyt mało szczegółów.

    Pzdr, Rafał.

    Komentarz - autor: Pawel Widmajer — 17 stycznia, 2009 @ 8:59 pm

  4. Witam serdecznie!!!
    Troszke sie pogubilam w sprawie tej rezydencji podatkowej. Od 2001r mieszkam i pracuje w Anglii ale zameldowana bylam w Polsce, w 2006r wymeldowalam sie i pozostalo mi tylko konto walutowe i zlotowkowe z oszczednosciami. Moja rodzina, praca, podatki, telefony, rachunki za mieszkanie, gaz, prad placilam w Wielkiej Brytani,jestem objeta opieka zdrowotna w Anglii moje dziecko urodzilo sie w Londynie. Od 2005r posiadam karte rezydenta Wielkiej Brytani. Czy to wystarczy aby uniknac rozliczania z polska skarbowka i jednoczesnie klopotow w przyszlosci zwiazanych z zalegla oplata podatkowa? Dziekuje i pozdrawiam.
    O rezydencji podatkowej do roku 2007 decydował zamiar stałego pobytu. Z Pani działań może wynikać, iż Pani taki zamiar miała. Zatem prawdopodobnie była Pani wówczas rezydentem w UK i nie musiała się Pani rozliczać w PL. Zatem jest wielce prawdopodobne, że nie będzie Pani miała problemów z US.
    Pozdrawiam, Rafał.

    Komentarz - autor: Joanna Siedlecka — 17 stycznia, 2009 @ 9:15 pm

  5. Panie Rafale prosze o pomoc.
    Wlasnie rozmawialam z bratem on rowniez byl i pracowal z zona w Anglii.Rok temu wrocili do Polski i zapomnieli o abolicji i dzis ja im przypomnialam.
    Podam kilka szczegolow.
    Pracowali w Anglii w dwoch firmach ale jakos pazdiernik-grudzien 2006 .nawet niecale 3 miesiace.
    Brat posiadal rowniez w tym czasie dzialanosc godpodarcz w Polsce.jego zona nie pracowla w 2006 w Polsce.
    Nie posiadaja pay slipow ,pogubili je.Zarabiali tygodniowo.Maja tylko rozliczenie roczne.A w Anglii podatkowy jest inny niz w Polsce.czy jest jakas szansa ich rozliczyc?Bez tych pay slipow,tylko na podtsawie rozliczenia rocznego?czy Pana doradca moglby podjac sie tego?W ich miescie nikt nie chce zajmowac sie abolicja,zadne biuro rachunkowe.
    prosze o pomoc.kasia
    Pani Kasiu, to może być trudne, skoro nie ma payslipów. Być może trzeba zadzwonić do US i zapytać, co w takiej sytuacji zrobić. Oczywiście mój doradca mógłby to zrobić. Jeżeli zechcą się Państwo z nim skontaktować to proszę maila na moją prywatną pocztę abolicjaUK@uahoo.com wówczas przekaże Państwu kontakt do niego. Pozdrawiam, Rafał.

    Komentarz - autor: kasia25 — 20 stycznia, 2009 @ 11:58 am


RSS feed for comments on this post.

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: