Abolicja.info

7 stycznia, 2009

O rezydencji podatkowej raz jeszcze

Filed under: Abolicja podatkowa — rafchmielewski @ 9:37 pm
Tags:

Dziś mam dla Was taki wpis 🙂

Miłego oglądania! I czekam na komentarze!

Rafał.

11 Komentarzy

  1. Jestem pełna podziwu dla Pana wiedzy i cierpliwości. Pan jako jeden z niewielu poświęca czas temu tematowi i pomaga „zbłąkanym owieczkom”. Musze przyznać że dzięki Pana literaturze to ja błysnęłam wiedzą w US hmmm…. ale czy tak powinno być?? Dziękuję
    Byłoby wszystko dobrze gdyby nie: http://wiadomosci.onet.pl/1890864,28350,wiadomosceu.html – teraz to już nie wiem co powinnam myśleć i robić :-((( Ja nawet nie pamiętam ile tego zwrotu było… Inland Revenue po prostu daje pieniądz (czek w moim przypadku) – bez dodatkowych pism czy deklaracji o tym fakcie.
    Ahh ręce opadają…. i co dalej…
    Czytałem o tym artykule. Dla mnie do stek bzur 🙂 Jednak uprzedzałem tutaj o takim podejściu organów podatkowych (niektórych na szczęście). Zawsze w takiej sytuacji proponuję skontaktować się osobiście ze swoim USem i dowiedzieć, jak oni do tego problemu podchodzą. Zawsze można później się odwołać od decyzji. Pozdrawiam!

    Komentarz - autor: Ilaana — 8 stycznia, 2009 @ 12:06 am

  2. Panie Rafale,swietnie i bardzo przystepnie przedstawia Pan problem abolicji. Ostani wpis na temat rezydencji podatkowej (poprzez You Tube) jest trafny i w prosty sposob wyjasnia nurtujacy mnie i moich przyjaciol problem. Serdeczne dzieki za to, za czas i cierpliwosc. Niesamowite, ze sa tacy ludzie jak Pan, ktorzy w tak genialny sposob sluza pomoca. Powodzenia i wszystkiego dobrego.

    Komentarz - autor: Marta — 8 stycznia, 2009 @ 6:31 pm

  3. Witam Panie Rafale!

    Wedlug tego co Pan powiedzial na temat rezydencji podatkowej przed rokiem 2007 wynika ze nie powinno sie korzystac z abolicji, poniewaz ktos przebywajacy tu od 2002 roku, placacy podatki, i nie wyrazajacy checi powrotu do kraju przed 2007 rokiem nie powinien sie rozliczac. Poza tym inna ustawa przewiduje ze PIT nalezy zlozyc w miesiac po powrocie z zagranicy a jesli nie wrocil to takiego obowiazku nie ma, dopoki nie powroci. Reasumujac jezeli bylam i mieszkalam tu przez caly czas i wracam dopiero przykladowo za rok to powinnam zlozyc zalegle PIT-y czy nie? i kiedy je zlozyc teraz czy za rok? W mysl tego ze osrodkiem mojego zycia jest Anglia nie powinnam skladac takiego zeznania, ale jesli nie zlozylam NIP-3 ani nie wymeldowalam sie z miejsca pobytu w PL to jednak powinnam zlozyc takie zeznanie. Prawda?

    Pozdrawiam
    Monika

    Komentarz - autor: Monika — 8 stycznia, 2009 @ 7:12 pm

  4. Witam serdecznie,
    Bardz podoba mi sie Panski blog, jest tu duzo fachowych, pomocnych i ciekawych informacji.
    Moja sytuacja jest dosc skaplikowana i bardzo prosilbym o pomoc w podjeciu decyzji dotyczej rezydencji/abolicji:
    W roku 2001 wychalem z rodzina do USA na stypendium podoktorskie (nie placilem podatku od wynagrodzenia – ani w USA ani w Polsce – stypendia sa zwolnione z podatku w obu krajach), w roku 2005 przeszedlem na etat i zaczalem placic podatek w USA od dochodow otrzymanych w USA. Poniewaz zaczalem placic w USA podatek, otrzymalem potwierdzenie – certyfikat – rezydencji do celow podatkowych w USA. Taki stan jest do dzis. Niestety nie zlozylem deklaracji NIP 3 o zmianie miejsca zamieszkania. W 2004 urodzilo nam sie w USA dziecko, starsze dziecko rozpoczelo nauke w amerykanskiej szkole.
    W tym czasie w Polsce,
    2003 zona otrzymala zwrot masy upadlosciowej z jej bylej firmy (odprowadzila podatek wylacznie od dochodow polskich)
    2005 zona otrzymala reszte zwrotu masy upadlosciowej (odprowadzila podatek wylacznie od dochodow polskich) a ja uzyskalem dochody z najmu mieszkania w Polsce przez 3 miesiace i rowniez od tej kwoty odprowadzilem podatek w Polsce
    2006 rozliczylem w Urzedzie Skarbowym wynajem mieszkania ryczaltem (skladalem NIP 1) a na koniec rozliczenia ryczaltem zlozylem NIP 3 – wciaz z Polskim miejscem zamieszkania. Moje pytanie brzmi:
    Czy zlozenie czynnego zalu oraz NIP 3 podajc date zmiany miejsca zamieszkania na USA od listopada 2001 jednoznacznie potwierdzi moja rezydencje w USA? – preferowana przez nas metoda rozliczania.
    Czy nalezy zlozyc zerowe zeznania podatkowe za lata, w ktorych nie otrzymaywalem zadych dochodow w Polsce?
    Czy w mojej sytuacji lepiej skorzystac z abolicji?
    Dziekuje za pomoc w podjeciu slusznej 😉 decyzji. Pozdrawiam.

    Komentarz - autor: Jerzy — 9 stycznia, 2009 @ 5:38 am

  5. Witam Jestem pod wrazeniem tego co Pan tutaj robi. Ale czym wiecej czytam i slucham tym wiecej mam pytan. Z tego co zrozumialałem, jeśli jestem rezydentem w UK to mnie abolicja podatkowa nie dotyczy, i nie muszę skladac zadnych PITow ?
    Tak 🙂
    W 2005 roku, mialem firme w Polsce , w marcu wyjechalem do UK, w maju wrócilem na pare dni i zamknołem firmę itp. I wróciłem do UK gdzie jestem do teraz. Za 2005 rok zrobiłem PIT, ale nie wykazalem dochodów tych z UK. Nie skladalem NIP-3 w urzedzie , ale sie wymeldowalem. Rezydenta UK dostałem w 2006 roku. Na stale jestem w UK od marca 2005 roku tu mam pracę , płacę podarki itp. Jesli skorzystam teraz z abolicji za 2005 rok to US doda moje dochody z UK i z Polski wyjdzie ze powinienem zaplacic np. 18000 podatku + odsetki za 4 lata to wyjdzie okolo 40 000 zl ? lub wiecej. Co się stanie jak wrócę do Polski za pół roku i US powie że ja tylko wyjechałem do pracy tymczasowo i wróciłem tzn. Że jestem i byłem rezydentem polskim a nie angielskim i za 2005, 2006 naliczy mi takie kary że ….. pozdrawiam Waldek
    Pani Waldku, jak dla mnie to Pan od początku wyjazdu pozbył się rezydencji w PL. O zamiarze stałego pobytu w UK świadczy fakt, że Pan wrócił do PL aby wyrejestrować firmę. Zatem nie musi Pan wg mnie wnioskować o abolicję, a US w przyszłości nie będzie się czepiał, wszak dowód na swoją rezydencję w UK Pan ma (dokumenty wyrejestrowujące formę). To tyle 🙂 Pozdrawiam!

    Komentarz - autor: Waldek — 21 stycznia, 2009 @ 7:05 pm

  6. Witam Panie Rafale,
    Pozwolilam sobie zajac Panu chwile, bo widze, ze tyle madrych rad Pan udzielil zblakanym owieczkom:) i ja tez mam podobny – abolicyjny problem. Mianowicie moj maz wyjechal w maju 2005 do UK z zamiarem osiedlenia sie tam na stale, ja dolaczylam do Niego w lipcu 2005 z naszym 4 mies synkiem. Maz rozliczyl sie z okresu do maja 2005 z US, ale z pozniejszych angielskich dochodow juz nie. Od maja 2005 mieszka, pracuje i placi podatki w UK. Ja do lipca 2008 bylam na urlopie wychowawczym – zatrudniona w Polsce, z koncem urlopu zwolnilam sie. I teraz zaczynaja sie schody: w Polsce caly czas jestesmy zameldowani, nie zlozylismy w naszym US formularza NIP-3 a do tego mamy 2 nieruchomosci jedna z 2004, a druga z 2008 roku, za ktore splacamy w Polsce kredyty. Dodam, ze nieruchomosci te nie przynosza nam dochodow. Co w tej sytuacji, czy mimo stalego pobytu w UK powinnismy skladac wniosek o abolicje, czy nie? Czy jesli wrocimy np. za rok do Polski – US bedzie mial prawo upominac sie od nas zaleglych podatkow i odsetek?! Bardzo dziekuje za poswiecony mi czas i pozdrawiam serdecznie Ewa
    Pani Ewo, wydaje mi się, że US może Was mimo wszystko potraktować jak polskich rezydentów podatkowych. Przede wszytskim to, że była Pani na urlopie wychowawczym przez okres pobytu w UK świadczy o tym, że miała Pani zamiar powrotu do PL. A zatem, że Pani miejscem zamieszkania była Polska. Dlatego myślę, że US w przyszłości może się przyczepić. To samo się tyczy Pani męża chociaż w mniejszym stopniu. Ciążą też na Państwu te nieruchomości, chociaz same w sobie nie przeszkadzają, to jednak w powiązaniu z tym urlopem mogą stanowić dowód na brak zamiaru stałego pobytu w UK. POzdrawiam, Rafał.

    Komentarz - autor: Ewa — 21 stycznia, 2009 @ 10:07 pm

  7. Witam Panie Rafale,
    Mnie osobiście abolicja nie dotyczy bo pracowałam w roku 2008 w Polsce i Irlandii, ale pojawił mi się problem z którym nie bardzo moge sobie poradzić i chciałabym zapytać jak to wygląda Pana zdaniem.
    W Polsce przepracowałam styczeń i połowe lutego 2008 otrzymałam PIT-11 od pracodawcy z którego wynika, że moje koszty uzyskania przychodu przewyzszyły przychód i mam ujemny dochód.
    W połowie lutego wyjechałam do Irlandii (nie zlozylam w Plsce NIP-3 ze zmiana miejsca zamieszkania na zagraniczne bo do glowy mi to nie przyszlo i wiedzialam, ze wroce w 2008 roku), pracowałam prawie od razu i wg. instrukcji na stronie revenue wypelnilam formularz 12 A o przyznanie kredytow podatkowych. W formularzu tym podalam irlandzki adres zamieszkania, napisalam, ze chce tam przebywac czasowo na okres nie wiem juz jaki ale albo 9 albo 8 miesiecy wpisalam (faktycznie byłam 7). Dostalam je i okazalo sie, ze ich wysokosc sie kumuluje w ciagu całego roku i w wyniku tego w trakcie mojej pracy w ogóle nie pobierano ode mnie podatku bo „pochłaniały” go przyznane mi kredyty podatkowe. Wróciłam we wrzesniu do Polski i myslałam, że wszystko jest w porządku. Jednak kiedy zaczęłam się interesowac tematem zeby się rozliczyć w Polsce uswiadomiłam sobie, że kwota kredytów podatkowych jakie przyznali mi irlnadczycy jest to kwota dla ich rezydentow podatkowych. Ja przez caly czas pobytu w Irlandii mialam w Polsce mieszkanie, bylam zameldowana i nic nie zgłaszałam o wyjeździe. Próbowałam wyjasniać zaistaniałą sytaucję z irlandzkim revenue, ale niestety otrzymałam dwie sprzeczne odpowiedzi. Nie wiem więc jak wyglada moja sytaucja, gdzie byłam w 2008 roku rezydentem podatkowym???? i czy irlandczycy (jesli rezydentem byłam polskim) słusznie przyznali mi takie kredyty podatkowe i czy w związku z tym nie jestem im winna zaplaty podatku.
    Może spotkał się Pan z podobnym przypadkiem.
    Pozdrawiam, Joanna
    Pani Joasiu, wszystko jest jasne 🙂 NIe musi się Pani rozliczać w PL bez względu na swoją rezydencję. Proszę być spokojnym. Musiała by się Pani rozliczyć, gdyby miała Pani w PL jakiś podatek do zapłaty. Skoro go nie było, to nie musi Pani składać żadnych deklaracji. Rafał.

    Komentarz - autor: Joanna — 22 stycznia, 2009 @ 12:52 pm

  8. Dziekuję serdecznie Panie Rafale,
    Zastanawiam mnie tylko dlaczego kiedy spytałam urząd skarbowy czy mam się w takiej sytuacji rozliczyć (bo wydawało mi się to trochę nielogiczne)to Pani odpowiedziała mi, że TAK bo skoro miałam przychód w Polsce (wiedziała, ze dochód mam na minusie) i pracowałam za granica to muszę się rozliczyć.
    Nie wiem czy odpowiedź wynikała z niewiedzy urzędników czy z tego, że mówią tak „na wszelki wypadek”. Czy w takim przypadku powinnam wystąpić do swojego US z oficjalnym pismem żeby mi wyjaśnili sprawę???? Nie wiem tez jak powinnam w moim przypadku wygladac sprawa z NIP-3 czy powinnam zgłaszac wyjazd czy nie??? Zgłosiłam tylko pps.no przy okazji zmiany nazwiska w NIP-3 i to wszystko.
    Będę wdzieczna za odpowiedź bo szczerze mówiąc totalnie się w tym pogubiłam.
    Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję bo uważam, że ten blog to bardzo duża pomoc dla ludzi, którzy się gubią w zawiłościach prawa podatkowego, chociazby takich ludziach jak ja.
    Joanna

    Komentarz - autor: Joanna — 23 stycznia, 2009 @ 7:56 pm

  9. Muszę się pokłonić i dołączyć do całej rzeszy „zbłąkanych”owieczek w podzięce za tak fachowe zajęcie się sprawą 🙂
    Z tego co tu czytam (bo juz się łamałam) mnie abolicja również nie dotyczy gdyż złożyłam w 2003 roku NIP3 !!! Co prawda nie wiem czy ma radość nie jest przedwczesna gdyż nie mam żadnego potwierdzenia 😦
    Kurcze jakie to zagmatwane!
    HELP!!! pls

    Komentarz - autor: Magda — 24 stycznia, 2009 @ 9:34 pm

  10. Witam ponownie Panie Rafale,
    Wiem, ze to juz ostatni dzwonek na rozliczenie sie z US, ale nadal mam watpliwosci czy wogole korzystac z abolicji skoro od 2005 roku mieszkamy w UK i nie planujemy powrotu w najblizszym czasie. Napisal mi Pan, ze US moze nas jednak potraktowac jako polskich rezydentow i stad tyle watpliwosci…. Dot. pkt 6:)
    Otoz w 2005 roku rozliczalismy sie z mezem wspolnie. I wychodzi na to, ze jesli teraz zlozymy korekte pit-u 36 tzn. maz doda swoje zarobki z UK to powstanie roznica w zaplaconym podatku a dokladnie niedoplata z naszej strony i zapewne spore odsetki. No i co teraz, czy bedziemy musieli cos wplacac do US, czy US nam to umorzy razem z naszym wnioskiem o abolicje??? I jeszcze jedno pytanie – po jakim czasie przedawnia sie termin rozliczenia z US?!
    Z góry dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie
    Ewa

    Komentarz - autor: Ewa — 1 lutego, 2009 @ 7:18 pm

  11. Witam Panie Rafale
    Mam pytanie: cały 2008r. przepracowałm w Rosji,
    w tym też roku zakupiłem mieszkanie w Polsce.
    Czy muszę składać PIT do US w Polsce i jaki jest mój staut dotyczący rezydencji podatkowej.
    pozdrawiam
    Wojtek
    Panie Wojtku, nie wiem czy jest Pan w PL rezydentem w czy też nie. Napisał Pan zbyt mało szczegółów. Jeżeli jest Pan tutaj rezydentem podatkowym, to powinien Pan się rozliczyć z dochodu FR w Polsce.

    Komentarz - autor: Wojtek — 13 marca, 2009 @ 10:36 am


RSS feed for comments on this post.

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: