Abolicja.info

4 grudnia, 2008

Co to jest Czynny Żal (c.d. poprzedniego wpisu)

Filed under: Abolicja podatkowa — rafchmielewski @ 11:00 am
Tags: , , , ,

Poprzednim razem pisałem o obowiązku złożenia przez osoby zmieniające swoje miejsce zamieszkania na zagranicę formularza NIP-3 oraz o konsekwencjach zaniechania tego obowiązku.

Wspomniałem również o tym, że od kary z kodeksu karno-skarbowego można się wymigać składając tzw. czynny żal.

No właśnie, co to jest czynny żal…

Zanim jednak opowiem co to jest, chciałbym Ci powiedzieć, że założyłem specjalny blog poświęcony czynnemu żalowi: Czynny-Żal.pl. Znajdziesz tam dużo, dużo, dużo więcej informacji poświęconych temu zagadnieniu.

*****

Powracając jednak do czynnego żalu…

Czynny żal to instytucja przewidziana w art. 16 kodeksu karnego skarbowego, który mówi, że nie podlega karze za przestępstwo lub wykroczenie skarbowe sprawca, który po jego popełnieniu zawiadomił o tym organ powołany do ścigania, ujawniając istotne okoliczności czynu, w szczególności osoby współdziałające w jego popełnieniu.

Nadmienię, żę niezłożenie deklaracji jest wykroczeniem skarbowym.

Czynny żal to po prostu pismo, w którym podatnik stwierdza, że popełnił wykroczenie, i że teraz już czyni zadość wymogom prawa.

Pismo to może wyglądać tak:

Lubawa, 01 stycznia 2006 r.

(dane podatnika):

………….

Naczelnik Urzędu Skarbowego

w Lubawie

 
Czynny Żal

Na podstawie art. 16 kodeksu karnego skarbowego zawiadamiam Naczelnika Urzędu Skarbowego w Lubawie o niezłożeniu przeze mnie we właściwym terminie deklaracji NIP-3, informującej o zmianie miejsca mojego zamieszkania, czego przyczyną była nieznajomość obowiązujących przepisów prawa podatkowego. Obowiązek ten dopełniam wraz ze złożeniem niniejszego zawiadomienia.

Jednocześnie informuję, że niezłożenie powyższej deklaracji nie wynikało ze współdziałania z jakąkolwiek osobą trzecią.

Podpis

……………

Czynny żal powinien więc zawierać informację o niezłożeniu deklaracji, a także wyjaśniać okoliczności i przyczyny zwłoki.

Uwaga, czynny żal jest nieskuteczny, kiedy o wykroczeniu dowiedziały się już organy podatkowe. Zatem należy się spieszyć 🙂

Pozdrawiam,

Rafał

37 Komentarzy

  1. Panie Rafale!
    Dziękuję bardzo za „Czynny Żal”. Już przelewam swoje żale na papier i lecę powiadomić o nich urząd skarbowy. Dziękuję bardzo za informację, ponieważ bez niej złożyłabym NIP3 bez Czynnego Żalu i skutki wiadomo mogłyby być opłakane.
    Pzdrawiam:)

    Komentarz - autor: Gosia — 4 grudnia, 2008 @ 7:37 pm

  2. Cieszę się, że moje informacje okazały się dla Pani pomocne!

    Pozdrawiam 🙂
    Rafał

    Komentarz - autor: rafchmielewski — 5 grudnia, 2008 @ 9:53 am

  3. Panie Rafale

    Czy w NIP3 musze KONIECZNIE podac swoj numer identyfikacji podatkowej w obecnym kraju zamieszkania? Co jezeli tego nie zrobie? Jakos nie mam zaufania do US w kwestiach kont bankowyc i numerow identyfikacyjnych.
    Witam Pani Ewo. Chodzi o Pani polski NIP 🙂
    Pozdrawiam Ewa
    Pozdrawiam również, Rafał

    Komentarz - autor: Ewa — 5 grudnia, 2008 @ 10:37 am

  4. Nie, chodzi mi o numer identyfikacji podatkowej ktory nadano mi w Wielkiej Brytanii.
    No więc właśnie, na polskich dokumentach zamieszcza się tylko i wyłącznie polskie NIPy. Pozdrawiam!

    Komentarz - autor: Ewa — 5 grudnia, 2008 @ 11:45 am

  5. Do złożenia wniosku abolicyjnego zostały już tylko 2 msc, a ja nadal nie wiem co robić! Proszę o pomoc!
    Służę uprzejmie 🙂
    Przyjechaliśmy do UK w 04/2005. Nie ujawnialiśmy naszych zagranicznych dochodów polskiej skarbówce, z US rozliczyliśmy się tylko z polskich dochodów(styczeń, luty, marzec 2005).W tej chwili mamy brytyjskiego rezydenta i tak ładnie nazywany „ośrodek interesów życiowych” w UK, ale w Polsce nie złożyliśmy NIP-3 i nie wymeldowaliśmy się.Myślimy o powrocie ale nie wiem korzystać z abolicji czy nie?
    Wynika z tego, że jednak Państwo nie zmieniliście rezydencji podatkowej w 2005 roku. Wówczas rezydentem była osoba, która miała zamiar stałego przebywania w danym miejscu, a Państwo takiego zamiaru nie mieliście. Inaczej jest teraz, gdyż są inne zasady rezydencji. Ale do abolicji bieże się pod uwage (dla UK) tylko lata 02-06, więc być może obecnie jesteście Państwo rezydentami UK ale w 2005 raczej nie.
    Składać ten CZYNNY ŻAL a może trzeba zrobić jedno i drugie?
    W tej sytuacji złożyłbym czynny żal, gdyż jednak ostatecznie zmieniliście Państwo rezydencję podatkową, i jednocześnie wystąpił o abolicję z tytułu niezorliczonych dochodow za 2005 oraz 2006 rok
    Jeśli abolicja to jak rozwiązać sprawę pasków z wypłat. Takie pejslipy otrzymujemy dopiero od marca 2006,wcześniej nigdy ich nie było, pieniądze nie wpływały na konto tylko dostawaliśmy je do ręki, mamy jedynie dokument P-45 z całością wynagrodzenia od konkretnego pracodawcy wraz z odprowadzonym podatkiem i datą zakończenia pracy. Czy wystarczy przeliczyć np.2 miesięczny zarobek biorąc pod uwagę właśnie tą datę? A jeśli nie to w jaki inny sposób?
    Hmm, rzeczywiście to jest problem. Co prawda pajslipy nie są wymagane ustawą, jednak są to wiarygodne dokumenty, których US zazwyczaj wymaga. Skoro pracodawca nie przekazywał ich Państwu to z drugiej strony nie jest to Państwa wina. Pewnego rodzaju dokumentem powierdzającym wysokość dochodów jest z pewnością P-45, ale jego wadą jest to, że niestety nie wskazuje dnia ich otrzymania, co potrzebne jest do przeliczenia funtów na pln. I to jest w zasadzie podstawowy problem. Proponuję zatem skontaktować się z urzędem (nawet telefonicznie) i powiedzieć o swoich wątpliwościach. W gruncie rzeczy nie łamiecie Państwo prawa, gdyż macie prawo do abolicji podatkowej i payslipy nie są wygane a potwierdzenie otrzymania swoich dochodów posiadacie.

    Można próbować również udowadniać, że od początku byliście Państwo brytyjskimi rezydentami podatkowymi. Wówczas nie musicie korzystać z abolicji podatkowej, ale powinniście złożyć NIP3 z czynnym żalem, od dnia Waszego przyjazdu do UK. Wtedy odpada kwestia payslipów. Być może to będzie najlepsza opcja, warunkiem jest jednak posiadanie wówczas zamiaru stałego pobytu w UK.
    Przepraszam za tyle pytań, ale trudno ufać naszemu polskiemu US i chyba przez to tak wiele wątpliwości.
    Rozumiem 🙂
    I jeszcze jedno. Ostatnio zleciłam doradcy podatkowemu sporzadzenie PIT- 36 i ździwiłam się bo zsumował wszystkie nasze dochody ale nie odliczył zadnych diet ani nawet kosztów uzyskania przychodu. A chyba można prawda?
    Dochody, czy przychody? Jeżeli dochody, to zrobił dobrze ponieważ dochód to przychód po odliczeniu diet i kosztów. Jezeli przychody to źle.
    Bardzo proszę o pomoc i dziękuję z góry!!! Pozdrawiam!!!
    Pozdrawiam również!

    Komentarz - autor: emila — 6 grudnia, 2008 @ 12:39 am

  6. Witam!
    Tak czytam ten blog i widzę, że prawie wszyscy piszą o dochodach uzyskanych w UK. Ja pracowałam w Danii w 2007r. i kilka miesięcy 2008r. Jak dotąd nie pracowałam w Polsce. Nie rozliczyłam się z dochodów uzyskanych w Danii. Chciałabym złożyć wnosek o abolicję, ale nie wiem od czego zacząć. Szukałam pomocy w wielu biurach rachunkowych, ale tam rozliczają głównie Wielką Brytanię, Niemcy, Irlandię…Nawet w US pewna „miła” Pani fuknęła na mnie, że skoro tam się do pracy wybrałam, to sama powinnam wiedzieć jak się rozliczyć! A czasu coraz mniej…
    W razie problemów dysponuję kontaktem do doradcy podatkowego, który obsługuje moich klientów na bieżąco. Proszę o maila do mnie (abolicja2001@wp.pl) to dam Pani ten namiar
    Chciałabym również zapytać jak będę musiała się rozliczyć za rok 2008 (dochody tylko z pracy w Danii)?
    Od tego roku obowiązuje już tzw. ulga abolicyjna w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych, zgodnie z którą nie zapłaci Pani podatku od duńskiego dochodu. Jednakże na szczegóły techniczne (jak to rozliczać, itp.) musimy jeszcze poczekać
    Niedawno wyszłam za mąż i po Nowym Roku planuję zmienić miejsce stałego zameldowania. Gdzie w takim wypadku będę musiała się rozliczyć? Czy już jako mężatka muszę wpisać we wniosku abolicyjnym przychody męża?
    Abolicja dotyczy Panią za rok 2007. I dotyczy tylko Pani. Jeżeli Pani mąż również korzysta z zapisów ustawy abolicyjnej, to wówczas musi on złożyć odrebny wniosek.
    Z góry serdecznie dziękuję za pomoc!
    Dziekuję również!
    Pozdrawiam!
    Pozdrawiam

    Komentarz - autor: anna — 6 grudnia, 2008 @ 3:24 pm

  7. Panie Rafale
    abolicja nie obejmuje (chyba?) niestety podatku od odsetek z pieniedzy na koncie za granica.
    Niestety nie.
    czy moge, powinienem najpierw skorzystac z dobrodziejstwa abolicji a pozniej zlozyc korekte do abolicyjnego pita wykorzystujac instutucje „czynnego zalu”?
    Panie Andrzeju, przyznam szczerze, że nie rozumiem Pana pytania. Proszę mi napisać w szczegółach…
    pozdrawiam.
    Pozdrawiam również, Rafał.

    Komentarz - autor: andrzej dk — 10 grudnia, 2008 @ 5:15 pm

  8. Panie Rafale
    oto szczegoly:
    w 2007 roku pracowalem w polsce i danii, mam tez rachunek w dunskim banku. za 2007 rok w grudniu doliczono mi odsetki do rachunku. w polsce rozliczylem sie tylko z polskich dochodow. teraz zamierzam skorzystac z abolicji i rozliczyc sie rowniez z dochodow dunskich. ale co z podatkiem od odsetek? czy po zlozeniu wniosku abolicyjnego (pit AZ,AO,36,ZG) i rozliczeniu dochodow za prace w danii moge, powinienem? zlozyc korekte (do „pita abolicyjnego”) w ktorej rozlicze sie z podatku od odsetek? czy moge skorzystac przy rozliczaniu podatku od odsetek z instytucji „czynnego zalu”?
    Witam! Niestety abolicja nie dotyczy odsetek. Nie będzie Pan mógł zatem wnioskować o abolicję odsetek. Zgodnie z art. 30a ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych zagraniczne odsetki należy opodatkować stawką 19% w PIT-36 w sekcji K. Od tego podatku jest jednak możliwość odjęcia podatku zapłaconego w Danii.

    Jak w takim razie należy postąpić? Otóż na PIT-36 (formularz z 2007 roku) trzeba obliczyć podatek od odsetek i wpłacić go do US. DO tego trzeba jeszcze doliczyć odsetki za zwłokę i do kompletu dodać Czynny Żal.

    Tylko tyle…., albo aż tyle 🙂
    pozdrawiam
    Również pozdrawiam! Rafał

    Komentarz - autor: andrzej dk — 11 grudnia, 2008 @ 4:43 pm

  9. Witam Panie Rafale.

    Nigdy nie byłem orłem podatkowym stąd moje pytanie.
    Oboje wraz z żoną wyjechaliśmy do Szkocji w 2006 roku i rozliczyliśmy się z dochodów polskich w 2007 roku nie ujawniając dochodów z UK. Nie złożyliśmy też NIP3 informując US o zmianie miejsca zamieszkania. W tym roku złożyliśmy już wniosek abolicyjny i czekamy na odpowiedź. Czy powinniśmy złożyć NIP3 z czynnym żalem?
    Tak, gdyż aktualnie posiadają Państwo rezydencję podatkową w UK.
    Zamieżamy wrócić około kwietnia 2009 więc gdzie jesteśmy rezydentami?
    Jak wyżej 🙂
    Nie wymeldowaliśmy się i mamy mieszkanie własnościowe w Polsce. Czy w tym przypadku zmienia się nasza rezydencja podatkowa z polskiej na UK a poźniej na odwrót z UK na polską (po powrocie)?
    Skoro teraz jesteście Państwo podatkowymi rezydentami w UK (przebywacie poza PL 183 dni, oraz w UK posiadacie obecnie swoje centrum życiowe), to po powrocie do PL koniecznie będziecie musieli złożyć NIP-3 wskazujący nowe miejsce zamieszkania dla celów podatkowych.
    Z góry dziękuję za wskazówki i pozdrawiam.
    Paweł
    Dziękuję również i pozdrawiam! Rafał

    Komentarz - autor: Paweł — 12 grudnia, 2008 @ 3:16 pm

  10. Jeśli syn wyjechał w 2004 roku i nie wymeldował się z adresu w Polsce to czy teraz musi złożyć NIP 3 oraz „czynny żal”? Czy może to złożyć razem z innymi dokumentami rozliczeniowymi za lata 2004-o6? Dziękuję za odpowiedz, Pozdrowienia – Barbara
    Pani Barbaro, to czy powinien złożyć NIP-3 zależy tylko od tego, czy Pani syn zmienił miejsce rezydencji podatkowej. Jeżeli tak, i zamierza złożyć NIP-3 z czynnym żalem, to może to zrobić również z innymi dokumentami. Pozdrawiam, Rafał.

    Komentarz - autor: Barbara — 12 grudnia, 2008 @ 5:14 pm

  11. Bede skladac czynny zal za niezaktualizowanie danych, bede rowniez ubiegac sie o abolicje podatku za trzy lata. Ksiegowa ktora mnie rozlicza powiedziala abym w oswiadczeniu ‚czynny zal’ ujela fakt niezlozenia pitow 36 za te lata (mimo iz zloze abolicyjne dokumenty)gdyz Urzad Skarbowy mimo abolicji moze ukarac mnie za samo niezlozenie deklaracji podatkowych za te lata.
    Nie sądzę, aby tak się stało, ale ostrożności nigdy nie jest za wiele 🙂
    Pozdrawiam, Rafał.

    Komentarz - autor: Monnik1 — 20 grudnia, 2008 @ 4:13 pm

  12. Mam pytanie odnosnie czynnego zalu i NIP-3

    Wyjechalem na Islandie w 2007 roku i od razu otrzymalem rezydencje podatkowa, niestety nie wiedzialem o koniecznosci zlozenia NIP-3 i tak sie zastanawiam jezeli zloze go teraz razem z czynnym zalem to czy musze jeszcze skladac wniosek abolicyjny, jezeli w najblizszym czasie nie planuje powrotu?
    To, że Islandia Panu przyznała status rezydenta nie dowodzi tego, że utracił go Pan w PL. Jeżeli tak, to wówczas nie musi Pan korzystać z abolicji podatkowej, natomiast powinien Pan złożyć NIP-3 informujący o zmianie miejsca zamieszkania.
    I w ktorym z tych dwoch pism (NIP-3 czy czynny zal) powinienem wpisac date wyjazdu za granice?
    W czynnym żalu.
    I jeszcze pytanie o abolicje, rozumie ze termin jest 6 luty, a co potem? Wydaje sie panu mozliwe ze bedzie on przedluzony lub za rok, dwa bedzie mozna znow skladac podobne wnioski?
    Raczej nie będzie to możliwe.

    Pisal pan wielokrotnie o doradcy podatkowym, czy moglbym prosic nr tel, email lub jakis inny kontakt.
    Przeslę Panu na prv adres mailowy.

    Pozdrawiam Lukasz
    Również pozdrawiam, Rafał

    Komentarz - autor: Answis — 21 grudnia, 2008 @ 1:13 am

  13. Panie Rafale,
    Czy mogłabym Pana prosić o porade?
    Tak 🙂
    Gubię się w gąszczu przepisów (ja czasem też :)), na dodatek każdy mówi co innego..:(
    Przeprowadziłam się do Anglii w drugiej połowie 2003 roku – pierwszą połowę 2003 przepracowałam w Polsce i za 2003 złożyłam PIT uwzględniający dochody z Polski. W 2004 roku, mieszkając już w Anglii, miałam bardzo mały dochód ok kilkuset zł wynikający z pracy w 2003 – za 2004 rok złożyłam PIT z tym małym dochodem. W następnych latach do dnia dzisiejszego nie miałąm żadnych dochodów w Polsce. Mogę udokumentować cały okres mojego zatrudnienia odkąd jestem w Anglii. Nie złożyłam aktualizującego NIP-3. Z których lat muszę się rozliczyć w ramach abolicji?
    Abolicja – w przypadku osób pracujących w UK – obejmuje dochody do roku 2006 włącznie. W Pani przypadku chodzi więc o lata 2003 – 2006, jeżeli oczywiście już w 2003 roku uzyskała Pani jakieś dochody w UK.

    Pozdrawiam, Rafał.

    Komentarz - autor: Kama — 21 grudnia, 2008 @ 8:44 pm

  14. Panie Rafale,
    Dziękuję bardzo za odpowiedź :)) Nadmieniam, ze uważałam, że moje centum interesów życiowych i gospodarczych jest w Anglii – mieszkam i pracuję na stałe od połowy 2003, w Polsce mam tylko rodziców (ale wymeldowałam się dopiero w 2008, jeżeli ma to znaczenie). W 2008 prosiłam Inland Revenue and Customs o certyfikat rezydencji podatkowej i potwierdzili, że ‚ ..for UK tax purposes only you have been treated as being resident in the UK since 2003’.
    Proszę zajrzeć na ten wpis https://abolicja.wordpress.com/2008/12/22/jak-rozliczyc-abolicje-a-dochody-uk/ Być może on Pani wiele wyjaśni w tej kwestii. Jeżeli nie to proszę pisać 🙂
    Ponadto, czy uważa Pan, że mogę mieć jakieś problemy z umożeniem podatku za 2003-2006
    Na pewno nie 🙂
    (domyślam się, że za 2003 muszę zapłacić ..)?
    Być może, nie wiem tego 🙂
    Pytanie techniczne – w rubryce adresu zamieszkania w PITach mam wpisać adres faktycznego zamieszkania – tzn w Anglii, czy ostatni w Polsce (gdzie faktycznie już nie mieszkałam)?
    Angielski
    Życzę Panu wesołych świąt :))
    Dziękuję i wzajemnie!

    Komentarz - autor: Kama — 22 grudnia, 2008 @ 2:07 pm

  15. Mam pytanie
    Chodzi o kogos kto pracował w UK w latach 2005-2008 i wrócił do Polski z zamiarem stałego pobytu w paźdź.2008, Rozumiem, że może skorzystać z abolicji do podatku od dochodów za 2005-2006r.
    Oczywiście.
    A co z 2007 i 2008.
    Tu już do abolicji nie ma prawa.
    Musi złożyć NIP3 od 2007 z czynnym żalem?
    Jeżeli zmienił miejsce zamieszkania, to tak.
    I wtedy nie musiałby rozliczac sie z dochodów z 2007 ,jesli nic nie zarabiał w Polsce?
    Zgodnie z nową umową o unikaniu podwójnego opodatkowania PL-UK nie musi się on rozliczać w PL, czy jest czy nie jest rezydentem, oraz czy złoży NIP-3 czy tez nie. Po wejściu nowej umowy w życie to nie ma już znaczenia.
    A teraz kiedy wrócił znowu NIP3 , że znowu ma adres w Polsce?
    Tak, koniecznie!
    Pozdrawiam, Rafał.

    Komentarz - autor: Iwona — 2 stycznia, 2009 @ 6:28 pm

  16. Panie Rafale

    W listopadzie 2005 roku wyjechałam do UK i pracuję tu do dzisiaj ale rozważam powrót do Polski. Nigdy nie pracowałam w Polsce i nie posiadam numeru NIP. Można zatem powiedzieć, że nigdy nie byłam rezydentem podatkowym w Polsce. Czy Pana zdaniem podlegam nieograniczonemu obowiązkowi opodatkowania w Polsce i czy powinnam skorzystać z abolicji podatkowej?
    Witam Pani Aniu!
    Tak, jest Pani rezydentem podatkowym w PL i powinna Pani skorzystać z abolicji podatkowej, tym bardziej, że rozważa Pani powrót do Polski. W Pani przypadku będzie Pani musiała złożyć oprócz wniosku abolicyjnego i PIT-36 złożyć NIP-3 o wydanie numeru wraz z pismem, że łącznie z PIT-36 wnioskuje Pani o ten numer.

    Dokładnie to omówiłem w swojej książce o Abolicji Podatkowej dostępnej tutaj.
    Pozdrawiam, Rafał.

    Komentarz - autor: Ania — 2 stycznia, 2009 @ 8:33 pm

  17. Witam Panie Rafale!
    Na wstępie chciałabym podziękować za bardzo cenne zródło informacji, jaką jest pana strona!
    Chciałaby bardzo prosić Pana o pomoc dotyczącą mojej sytuacji podatkowej, a wygląda ona tak:
    Od 2004 roku razem z mężem wyjechaliśmy do UK. ja nigdy przedtem nie pracowałam w PL i nie posiadam NIP (wyjechaliśmy zaraz po ukończeniu przeze mnie studiów) Mąż ma NIP i pracował wcześniej w PL. Od 2004 pracuję legalnie w UK,odprowadzam tylko tu podatki i tu jestem ubezpieczona. Mąż często bywa w PL, ale nie pracuje (jest ubezpieczony w KRUS) Nie składaliśmy wniosku o rezydenturę w UK. Planujemy powrót do PL w 2009 roku.
    Moje pytania są następujące:
    -Czy wogóle powinnam skladac wniosek o abolicję?
    Raczej tak, skoro planuje Pani powrót do kraju, a już tym bardziej Pani mąż, który tutaj jest ubezpieczony w KRUS – nie ma wątpliwości co do jego polskiej rezydencji podatkowej.
    Z postu powyzej wnioskuje ze mogę złożyć wniosek o nadanie NIP razem z wnioskiem o abolicję.
    -Czy do wniosku o abolicję muszę dołączyc PIT 36 ?
    Tak.
    Z góry dziekuje za odp!
    Pozdrawiam!
    Pozdrawiam również!
    Pomocny będzie Państwu mój Pakiet Abolicyjny.
    Rafał.

    Komentarz - autor: Gosia M. — 6 stycznia, 2009 @ 11:30 am

  18. witam panie Rafale.W roku 2004 wyjechałam wraz z mężem do Anglii i od tego roku zaczelismy pracę za granicą.zanim jednak wyjechaliśmy rozliczyłam się z fiskusem za 2004r ,ponieważ mąż pół roku pracował w Polsce.od 2004 do dzisiaj mieszkam w anglii i odprowadzam tylko tu moje podatki,jestem tak zwanym rezydentem podatkowym Anglii.Mam więc pytanie czy musze złożyc wniosek abolicyjny za te wszystkie lata 2004-2006 wraz z aktem żalu NIP-3,ponieważ nie zgłosiłam w urzędzie skarbowym faktu ,że wymeldowałam się z Polski i mieszkam za granicą.proszę o odpowiedź.pozdrawiam

    Komentarz - autor: kasia l — 13 stycznia, 2009 @ 7:01 pm

  19. Witam Panie Rafale! Bardzo sie ciesze, ze znalazlam tak konkretne zrodlo wiedzy. W 2005 roku moj maz wyjechal do UK w celach zarobkowych. Dopiero w 2006 roku ja wraz z 2 dzieci dolaczylismy do niego. Od tamtej pory zyjemy w UK, dzieci chodza tutaj do szkol, tutaj zarabiamy i rozliczamy swoje dochody. Nie planujemy powrotu do Polski, a jedynie wyjazdy wakacyjne. Nadmieniam, ze nie zlozylismy przed wyjazdem NIP 3, ale wymeldowalismy sie z porzedniego (polskiego) adresu. Co w takiej sytuacji najkorzysniej byloby zrobic? Czy zlozyc NIP3 z czynnym zalem? Czy moze rowniez PIT AZ + AZ-O? Z gory dziekuje za pomoc. Pozdrawiam Edyta
    Z abolicji nie możecie Państwo skorzystać ponieważ nie macie i nie mieliście polskiej rezydencji podatkowej. NIP-3 z żalem będzie ok. Pozdrawiam, Rafał.

    Komentarz - autor: Edyta B. — 16 stycznia, 2009 @ 10:42 pm

  20. Panie Rafale,
    A co jeśli od stycznia do czerwca 2005 przebywałem w jednym miejscu zamieszkania (w Wielkiej Brytanii), zaś od czerwca 2005 do dziś w innym. Czy w NIP-3 należy podać pierwszy adres czy raczej ten drugi?
    Dziękuję,
    Aktualny. Pozdrawiam, Rafał.

    Komentarz - autor: Marcin D — 19 stycznia, 2009 @ 12:19 pm

  21. Witam Panie Rafale,
    mam takie pytanie. czy jesli skladam korekte Pit37 za rok 2007 to musze zalączyć czynny żal? rozliczylam sie za ten rok ,ale zle gdyz nie uwzględnilam dochodow z zagranicy (UK). zrobilam to nieswiadomie nie znalam obowiazujacych przepisow. dowiadywalam sie w US co mam teraz zrobic i powiedziano mi ze mam zrobic korekte do tego PITU i wyjdzie ona bezwynikowa. czy musze zalaczyc czynny zal?
    Witam! Wydaje mi się, że korekta powinna być na PIT36. Czynny żal? Tak. Powinna Pani napisać, dlaczego nie rozliczyła się wcześniej z zagr dochodów i ewentualnie wpłacić od razu podatek zaległy wraz z odsetkami. Odpowiedzialność Pani się wówczas zniweluje. Pzdr, Rafał.

    Komentarz - autor: milka — 20 stycznia, 2009 @ 10:07 am

  22. witam panie Rafale.W roku 2004 wyjechałam wraz z mężem do Anglii i od tego roku zaczelismy pracę za granicą.zanim jednak wyjechaliśmy rozliczyłam się z fiskusem za 2004r ,ponieważ mąż pół roku pracował w Polsce.od 2004 do dzisiaj mieszkam w anglii i odprowadzam tylko tu moje podatki,jestem tak zwanym rezydentem podatkowym Anglii.Mam więc pytanie czy musze złożyc wniosek abolicyjny za te wszystkie lata 2004-2006 wraz z aktem żalu NIP-3,ponieważ nie zgłosiłam w urzędzie skarbowym faktu ,że wymeldowałam się z Polski i mieszkam za granicą.Zaś w 2008 roku kupiłam mieszkanie w polsce na kredyt ,ale nie zamierzam wracac do Polski.proszę o odpowiedź pozdrawiam serdecznie.
    Wg mnie była Pani w tych latach brytyjskim rezydentem podatkowym, o czym może świadczyć fakt wymeldowania się z miejsca zamieszkania w PL. Jednak prawdopodobnie będzie Pani musiała udowodnić swój zamiar stałego zamieszkania w UK w urzędzie skarbowym. To może być trudne, gdyż kupiliscie Państwo mieszkanie. Zatem dla świętego spokoju proponuję złożyć wniosek abolicyjny. Rafał

    Komentarz - autor: kasia l — 22 stycznia, 2009 @ 4:47 pm

  23. Witam!
    Mieszkam w Uk od 2003 roku, posiadam karte rezydenta od 2004,
    nigdy nie placilam podatkow w polsce, tylko tutaj w UK,
    nie chce starac sie umorzenie podatkow, bo mysle
    ze moge udowodnic ze tutaj byl moj osrodek zycia,
    od 2003, gdzie skonczylam studia, pracowalam itd,
    ale mama nigdy nie wymeldowalamnie z polski.
    Czy powinnam wyslac czynny zal itd i wowczas nie bede sie musiala
    martwic o nie placone podatki, co stanie sie jesli za pol roku chce wrocic do polski?
    Czy jesli zloze podanie o zmiane rezydentury na polska,
    bede musiala zaplacic nie placone podatki, czy moze lepiej
    nie wracac do 2012, kiedy sprawa tych podatkow wygasnie?
    Z gory bardzo dziekuje!

    Komentarz - autor: Agnieszka — 22 stycznia, 2009 @ 8:17 pm

  24. Witam panie Rafale!

    Wraz z Żoną wyjechaliśmy do USA w połowie 2004 na tzw. zieloną kartę czy jako stali rezydenci USA. Niestety nie wiedzieliśmy wtedy jeszcze jak załatwić formalności podatkowe w Polsce i oświadczenia za 2004 złożyliśmy bez podawania amerykański przychód w Polsce podając nasze polskie adresy, ja również złożyłem Pit za 2005 rok również podająć jedynie polski przychów z umowy o dzielo i polski adres. Po tym fakcie poprosiliśmy jednak o radę doradcę podatkowego w Polsce (w 2005 roku), który napisał, że ponieważ zmieniliśmy miejsce naszej stałej rezydencji wieć w Polsce mamy jedynie ograniczony obowiązek podatkowy i musimy rozliczac sie jedynie z tego co zarobiliśmy w Polsce, ale musimy dopełnić wymeldowania i zlożenia NIPu-3.

    Wieć osoby uprawnione do tego miały złożyć za nas NIP-3 i na ty miało się skończyć. Jednak po kilku latach miałem okazję rozmawiać z jedną z tych osób i okazuje się że nie pamięta ona składania NIPu-3 dla mojej Żony! Ja otrzymałem od trzeciego urzedu skarbowego w Warszawie pismo potwierdzające przyjęcie mojego NIP-3 w 2006 roku ale moja żona nigdy takiego pisma nie otrzymała. Wiec nie jestesmy pewni czy byl on złożony czy nie. Czy powinniśmy teraz po prawie 5 latach złożyć ten nip-3 ponownie dla mojej Żony i mieć nadzieję że nadal obowiązuje nas ograniczony obowiązek podatkowy za wszystkie lata od 2004 roku? Czy taki NIp-3 powinniśmy złożyć z pismem czynnego Żalu o którym Pan pisał? Czy faktycznie jak twierdzi nasz doradca brak tego nipu-3 jest jedynie nie dopełnieniem formalności i w żaden sposób US nie może na tej sprawie zakwestionować naszej rezydencji podatkowej w USA i ograniczonego obowiązku podatkowego w Polsce? Dodam, że w USA urodzilo na sie dziecko i w polsce nie mamy mieszkania. Wiec centrum interesów życiowych jest w USA. Czy uwaza Pan ze powinismy jednak na te kilka dni przed koncem abolicji zlozyc zarowno NIp-3 dla moje Zony jak i wnioski o abolicje na wszelki wypadek?

    Uprzejmie prosze u szybka odpowiedz.

    Komentarz - autor: Andrzej — 26 stycznia, 2009 @ 2:24 pm

  25. Witam Panie Rafale

    Przebywam w UK od 2003roku, cale centrum zyciowe przenioslam do UK.Nie poinformowalam US o zmianie miejsca zamieszkania, caly czas jestem zameldowana w Polsce. Wlasnie bede skladala wnioski o abolicje i chce dolaczyc NIP3 i czynny zal. Zastanawiam sie jaka date mam wpisac w NIP-3 o zmianie miejsca zamieszkania na zagraniczne. Czy mam podac date z 2003roku? chociaz adresy sie zmienialy w ciagu tych lat.
    Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam, Joanna

    Komentarz - autor: Joanna — 26 stycznia, 2009 @ 7:02 pm

  26. Witam Panie Rafale!
    mam ten sam problem co wszyscy powyżej 🙂 z tą małą różnicą ze chodzi o prace w Niemczech. sprawa wygląda tak: mój narzeczony pracował a Niemczech od grudnia 2006 do końca maja 2007. do tej pory nie rozliczył się z tej pracy. w obecnej chwili znów jest za granicą, zostałam ze stosem papierów i wielką niewiadomą co dalej z tym mam zrobić? nie wiem od czego zacząć, jak się za to zabrać bądź do kogo się zwrócić by mi w tym pomógł. ( a żeby wszystkiego było mało to jeszcze w roku 2007 pracował jakiś miesiąc w Polsce, z czego też się nie rozliczył ) jestem w wielkiej jak dla mnie kropce i czuje się jakbym miała związane ręce jakimś dobrym supłem żeglarskim….. bardzo proszę o jakiś kontakt z osobą która by mi pomogła w tej trudnej jak dla mnie sytuacji…i od czego mam zacząć? z góry bardzo dziękuje za pomoc i serdecznie pozdrawiam…. Joanna. Ps. jeśli można , to proszę o odpowiedź na mój e-mail.
    Bardzo Proszę! Rafał.

    Komentarz - autor: joanna 24 — 8 marca, 2009 @ 9:25 am

  27. Witam Panie Rafale. Ja pracowałam w Holandii w 2005r, 2006r,2007r i 2008roku, za 2005r, 2006r,2007r skorzystałam z abolicjii podatkowej i się rozliczyłam,a za 2008r również się rozliczyłam około tydzień temu. Czy wobec tego muszę złożyć dodatkowo czynny żal? Bo ja nie zgłaszałam do US żadnych zmian w NIP-3, że przebywałam w Holandii!jeżeli tak to za jakie lata musze złożyć „czynny żal”?.
    Dziękuje za odpowieć.
    Pani Justyno, NIP3 nalezy zlozyc w sytuacji zmiany miejsca rezydencji podatkowej. Jezeli Pani zmienila ta rezydencje i nie zlozyla NIP3, to bylo to wykroczenie, ktore sie po roku przedawnia. Ale moze Pani nie zmieniala rezdencji… Wiec wszystko jest pewnie ok. Pozdrawiam, Rafał.

    Komentarz - autor: justyna — 10 marca, 2009 @ 7:41 pm

  28. Panie Rafale,

    Bardzo prosze o pomoc.
    Z powodu nieznajomosci prawa nie wypelnilam na czas formularza NIP- 3

    Od ponad roku przebywam na terytorium Kanady. Posiadam tymczasowa wize z pozwoleniem na prace. Ponad rok temu uzyskalam kanadyjski numer NIP. Nie wymeldowalam sie z polskiego miejsca zamieszkania.

    Moje pytania to:
    1) czy musze skladac zeznanie podatkowe do polskiego urzedu skarbowego w przypadku gdy w roku 2008 uzyskalam dochody jedynie w Kanadzie?
    Nie
    2) Nie wiem gdzie mam zlozyc NIP – 3 wraz z „czynnym zalem” Czy w urzedzie skarbowym dotychczasowym czy w urzedzie skarbowym specjalnym dla nierezydentow?
    W zasadzie już dla nierezydentów, jednak to nie powinno mieć dużego znaczenia, gdyż organy podatkowe mają obowiązek przekazywania sobie dokumentów, jeżeli zostały złożone niewłaściwie.
    3) Jaka kara grozi mi za wyzej opisane wykroczenie? (nie zlozenie na czas nipu3) 😦
    Wykroczenie to się przedawnia po roku, zatem już nic Panią nie spotka nieprzyjemnego 🙂 ale może warto złozyc te dokumenty.

    Pozdrawiam serdecznie
    Rafał

    Komentarz - autor: Ninebark — 29 marca, 2009 @ 9:30 am

  29. Bardzo dziekuje za odpowiedz. Jutro wysle czynny zal wraz z NIPem-3.
    Pozdrawiam!
    Dziękuję również, Rafał.

    Komentarz - autor: Ninebark — 31 marca, 2009 @ 12:48 am

  30. Panie Rafale,
    od lipca 2008 roku pracuje w Holandii, natomiast od pożdziernika 2008 roku opłacam w Polsce składki KRUS. Co w takiej sytuacji z rozliczeniem z US w Polsc?
    Powinna Pani rozliczyć dochody z NL w Polsce, stosując ulgę abolicyjną. W ten sposób nie zapłaci w ogóle podatku, chyba że osiąga Pani równiez odchody wPL.
    Czy rozliczając sie z US z dochodów uzyskanych w Holandii nie bedzie problemów związnych ze składkami KRUS?
    Tego Pani Ewo nie wiem, gdyz nie znam się na przepisach ubezpieczenia społecznego 🙂
    Pozdrawiam, Rafał

    Komentarz - autor: Ewa — 13 kwietnia, 2009 @ 6:35 pm

  31. (Jestem ta sama osoba ktora napisala komentarz nr 28).

    Panie Rafale,

    Prosze jeszcze raz o pomoc bo po wydzwanianiu po urzedach skarbowych mam jeszcze wiekszy balagan w glowie niz mialam na poczatku.
    Witam Ponownie! Cieszę się, że Pani do mnie zajrzała!
    Ostatecznie NIP 3 wraz z czynnym zalem wyslalam do dotychczasowego urzedu (W Kanadzie przebywam juz od ponad roku)a nie do urzedu dla nie rezydentow. W Nipie 3 podalam m.in moj obecny adres zamieszkania -kanadyjski.
    Nie uzyskalam w Polsce zadnego przychodu w 2008 a jedynie w Kanadzie. Przez pare lat nie mialam w Polsce zadnego przychodu dlatego tez nie wysylalam zeznania.
    Ok. Bardzo dobrze 🙂

    *) Czy przez te ubiegle lata powinnam wysylac jakies „zerowe” zeznania?
    ??
    Czy cos mi grozi za to ze ich nie wysylalam?
    Nie

    Skontaktowalam sie tez dzis z urzedem skarbowym czy musze w tym roku (w zwiazku z zarobkami w kanadzie cos do nich wysylac) Odpowiedziano mi ze wszystko zalezy od miejsca zamieszkania i ze jesli miejscem zamieszkania jest kanada to nic nie musze wysylac a jak miejscem zamieszkania polska to warto wyslac pit 36 „zerowy” bo „kiedys urzad moze sie zainteresowac skad mam pieniadze” P.S nie wiem czy czegos nie przekrecilam.
    Nie przekręciła Pani 🙂 Chodzi o to, że jak Pani tu wróci, to najpewniej z jakąś kwotą pieniędzy. I wówczas US się zainteresuje skąd je Pani ma. Powinna więc Pani posiadać dowód, że ma je Pani z pracy w Kanadzie. Czasem USy chcą, aby im składać „PITy zerowe”, co ma właśnie stanowić dowód, że podatnik te pieniądze zarabiał za granicą. PIT zerowy to PIT bez wykazania podatku do zapłaty. W Pani sytuacji by tak było, gdyż nie osiągając dochodu w PL a tylko w Kanadzie, nie musiała by Pani zapłacić podatku, i naczej mówiąc Pani podatek wyniósłby „0”. Dlatego poradzono Pani złożyć ten PIT za każdy rok podatkowy. Ale jego nie złożenie nie jest przestępstwem.
    Panie Rafale bardzo prosze mi wyjasnic jeszcze raz wszystko od poczatku.

    * )Czy mam sie czego obawiac? I co najlepiej w obecnej sytuacji zrobic?
    *) Wysylac ten pit 36 zerowy czy nie??? :((((((((
    W takiej sytuacji poszę go złożyć, gdyż dobrze żyć z własnym USem w zgodzie. Po prostu musi Pani tylko złożyć wypełnione deklaracje PIT-36 za lata pracy w Kanadzie a podatek i tak wyjdzie zerowy.
    Jeszcze raz podam na wszeli wypadek dane:

    1) Ponad rok (juz prawie poltora) w Kanadzie na podstawie tymczasowej wizy z pozwoleniem na prace. Zameldowanie w Polsce.
    2)Przychod jedynie w Kanadzie. W Polsce w 2008r mnie nawet nie bylo
    3)NIP-3 i czynny zal wyslany z opoznieniem -ponad rocznym do urzedu dotychczasowego NIE dla nie-rezydentow
    3)Czy powinnam ujawniac kanadyjskie dochody???
    4)Wysylac pit36 „ZEROWY”??? Jest wogole cos takiego jak zerowy pit 36???.?
    Już Pani zna odpowiedzi 🙂
    Nie wiem czy o tym „picie 36 zerowym” czegos nie przekrecilam

    Bardzo prosze o odpowiedz bo naprawde sie pogubilam :((((((((( A czas skladania pitow mija :((((((((

    Pozdrawiam
    W razie problemów mogę Pani udostępnić adres doradcy podatkowego, z którym współpracuję, a który zajmie się Pani rozliczeniem.
    Pozdrawiam seredcznie i dziekuję za odwiedziny!
    Rafał

    Komentarz - autor: Ninebark — 14 kwietnia, 2009 @ 3:17 pm

  32. Panie Rafale mam parę pytań odnośnie NIP-3.
    Otóż od połowy roku 2005 do połowy 2008 pracowałam w USA na wizie exchange visitor (j1). Zeznanie podatkowe w polskim US złożyłam tylko za rok 2005 z dochodów uzyskanych w Polsce, a potem dopiero za rok 2008 (również tylko z dochodów uzyskanych w Polsce). Rozliczałam się razem z mężem. W USA płaciłam podatki, jednak z Polski się nie wymeldowałam, w USA urodził się nam syn i tam mieszkaliśmy. W Polsce nie posiadamy mieszkania. Mam w związku z tym parę pytań:
    – czy powinnam złożyć zaległy NIP-3 wraz z czynnym żalem? Czy to aby przypadkiem nie uległo już przedawnieniu?
    Już dawno 🙂
    – jak rozwiązać ten okres 3 lat gdy pracowaliśmy w USA? Czy można powiedzieć że w tym czasie byliśmy rezydentami w USA i nie podlegaliśmy US w Polsce? Czy musimy złożyć zaległe zeznania podatkowe w Polsce za ten okres?
    Będę wdzieczna za pomoc.
    Raczej byliście Państwo rezydentami USA (rodzina, centrum gospodarcze – w USA, przebywanie dłużej niż 183 dni) – to dotyczy lat od 2007 włącznie. Wczesniej o rezydencji decydował zamiar stałego pobytu za granicą. A więc jeżeli mieliście taki zamiar, to posiadaliście tam rezydencję i nie musicie się rozliczać w PL z tamtych dochodów.
    Przypominam o konieczności podsiadania dowodów na źródło pochodzenia srodków finansowych, o czym w szczegółach pisałem tutaj >>
    Serdecznie Państwa pozdrawiam,
    Rafał

    Komentarz - autor: Hanna — 20 Maj, 2009 @ 1:55 pm

  33. Witam Panie Rafale,

    ( Jestem ta sama osoba co pisala komentarze nr 28 i 31)

    No i stalo sie… zeznania nie zlozylam. Szukalam Pana odpowiedzi na moj komentarz i nie moglam jej znalezc w internecie!!!. Znalazlam po czasie…. przypadkowo -( jak widac temat mnie ciagle gnebi):((((((. Pociesza mnie tylko fakt, ze napisal Pan, ze nie zlozenie tego pitu 36 w przypadku braku dochodow w PL nie jest przestepstwem ani obowiazkiem.

    Urzedniczka z ktora rozmawialam przez telefon a propo rozliczenia zerowego nie byla z mojego urzedu (do mojego nie moglam sie dodzwonic). Pozniej dzwonilam tez do informacji podatkowej i tam mnie zapewniano ze nie musze niczego skladac… Tak bardzo zaluje ze nie moglam znalezc Pana komentarza na moje pytania na czas…
    Moj maz wychodzi z zalozenia ze po co cokolwiek skladac jak nie ma takiego obowiazku. On jednakze wykazal dochody kanadyjskie (poniewaz w przeciwienstwie do mnie mial maly dochod w Polsce). On spi spokojnie a ja nie 😉

    Co w mojej sytuacji najlepiej zrobic…
    1) zostawic sytuacje tak jak jest i dopiero w przyszlym roku wyslac zerowe zeznanie podatkowe za 2009?
    2) Moge w 2010 roku wyslac zeznanie podatkowe „dwa w jednym”? czyli dwa zeznania za 2008 i 2009? Czy to raczej bezsensu i przez urzad niemile widziane???

    2) Jesli zeznanie podatkowe nie jest obowiazkiem a nie zlozenie go nie jest przestepstwem mozna takie zeznanie zlozyc w kazdej chwili???? -Czyli po 30 kwietnia?

    3) Teraz juz wiem ze w przyszlosci bede obiektem zainteresowania urzedu: JAK SIE WIEC BRONIC i udowodnic swoja niewinnosc ;)..
    Umowa o prace, zaswiadczenie o ilosci zarobionych pieniedzy w 2008 r, List z kanadyjskiego urzedu skarbowego poswiadczajace przyjecie mojego zeznania podatkowego, list z kanadyjskiego urzedu skarbowego poswiadczajace ze otrzymali zaplacony przeze mnie podatek i ze nie jestem nic im winna(milo ze cos takiego wysylaja)… Czy mysli Pan ze to wystarczy??
    4) W zwiazku z nie zlozeniem pitu zerowego na jaka podstawe prawna najlepiej sie powolywac???
    5)W przypadku gdy dostane staly pobyt w Kanadzie mam obowiazek powiadomic US?
    6)Jezeli w przyszlosci bede chciala stracic status rezydencji podatkowej w PL prawdopodobnie bede musiala napisac oficjalne pismo, zeby pozniej miec decyzje na pismie…

    do kogo takie pismo sie wysyla???
    7) I najwazniejsze pytanie jeszcze raz: CZY COKOLWIEK MI GROZI gdy nie zlozylam zerowego pitu 36!!!

    Zapisuje Pana strone do „ulubionych” i tym samym problem odnalezienia komentarza nie bedzie problemem.

    Bardzo prosze jeszcze raz o pomoc….:(((( Wiem ze troche namacilam…

    Pozdrawiam bardzo serdecznie!!!!

    Witam Panią! 🙂 Dla mnie, to Pani nie musi się niczym martwić. Nie ma obowiązku składania pitów zerowych i kropka 🙂 Nie ma za to żadnych kar. Poza tym, jak się doczytałem, mieszka Pani z mężem w Kanadzie, czy tak? Jeżeli tak, to prawdopodobnie Pani rezydencja podatkowa w PL wygasła, a więc nie ma tutaj Pani żadych obowiązków podatkowych (I Pani mąż również, więc się zastanawiam, czy jego deklaracja podatkowa była złożona prawidłwo).

    Do ulubionych proszę zapisać sobie tą stronę http://www.PodwojneOpodatkowanie.pl i tam zostawiać mi komentarze, gdyż ta strona bedzie powoli wygasała 🙂

    Dziekuję Pani serdecznie za ponowny kontakt! Przepraszam, że nie odpisuję na wszystkie pytania, ale wg mnie sytuacja Pani jest na tyle klarowna, że zbędne są Pani wątpliwości 🙂
    Rafał

    Komentarz - autor: Ninebark — 12 lipca, 2009 @ 2:33 pm

  34. Korekta do mojego pytania nr 2..)

    „2) Jesli zeznanie podatkowe nie jest obowiazkiem a nie zlozenie go nie jest przestepstwem mozna takie zeznanie zlozyc w kazdej chwili???? -Czyli po 30 kwietnia?”

    -Oczywiscie mialam na mysli sytuacje gdy posiada sie jedynie dochody zagraniczne w danym roku podatkowym (brak polskich dochodow).

    Jak niżej 🙂
    POzdrawiam raz jeszcze z Polski! 🙂
    Rafał

    Komentarz - autor: Ninebark — 12 lipca, 2009 @ 2:49 pm

  35. Witam Panie Rafale,

    Bardzo bardzo Panu dziekuje za poswiecony mi cenny czas 🙂 Uspokoil pan moje sumienie. Zapisuje nowsza stronke do „ulubionych” 🙂
    Z ta rezydencja podatkowa gdzie ja faktycznie mamy to tak naprawde nie wiemy na 100%. Jak dotad skladalismy wszystkie dokumenty do naszych dotychczasowych urzedow skarbowych(poprzednie pity, NIP-3 i czynne zale) i zadnego odezwu ze np. przeniesli nas do urzedu dla NIEREZYDENTOW nie bylo. Nie mam niczego „na pismie” ze nie jestem juz polskim rezydentem podatkowym. Faktycznie mieszkam w Kanadzie z mezem, pracujemy tu itd, jednakze w Polsce ciagle maz posiada mieszkanie, zostaly tez nam konta w polskim banku, i oczywscie cala reszta rodziny.. mama, tata, rodzenstwo, babcie, dziadki..

    Wydaje mi sie, ze jakby urzad chcial udowodnic nam polska rezydencje podatkowa to zawsze cos by znalazl 😉
    Tak naprawde to mimo ze w Kanadzie jestem od niedawna latwiej mi zrozumiec przepisy kanadyjskie niz polskie….(ehhh)

    Pozdrawiam z Kanady i jeszcze raz dziekuje z pomoc!!!!! 🙂 🙂 🙂

    WYdaje mi się, że raczej na pewno są Państwo rezydentami podatkowymi w Canadzie, a zatem że wszystko u Pani jest ok 🙂
    Rafał

    Komentarz - autor: Ninebark — 14 lipca, 2009 @ 1:55 am

  36. Panie Rafale,

    Jeszcze raz do Pana pisze z Kanady. Jak obiecywalam nowa stronke zapisalam w ulubionych. Przejrzalam ja i prawde powiedziawczy zalamala mnie jedna informacja na niej. Czy moge do Pana dostac email i poprosic o porade??? Juz nie wiem naprawde co robic (sprawa nie dotyczy zerowego pitu 36).

    ;((((

    Pozdrawiam.
    Tak 🙂 Proszę pisać… wysłałem Pani maila z moim adresem.
    Rafał

    Komentarz - autor: Ninebark — 15 lipca, 2009 @ 12:14 am

  37. Drogi Panie Rafale,

    Przeprowadzilam sie do UK w 2005 roku, ale nie wymeldowalam sie i nie zlozylam NIP3, poniewaz myslalam wtedy o powrocie (zeznanie za 2005 z Polskich zarobkow zlozylam, a w UK w tym czasie nie pracowalam, wiec zadnych zarobkow, z ktorych sie powinnam rozliczyc nie bylo). W 2006 podjelam decyzje o tym, ze chce na stale zamieszkac w UK – rozpoczelam tutaj prace i studia, i tak do tej pory 🙂 (wiec oficjalnie jestem tutaj rezydentem podatkowym). Nie skladalam za lata 2006-2008 zeznan w Polsce, poniewaz nie mialam tam zarobkow, a z tego co sie orientuje nie mam obowiazku skladania „PIT-ow zerowych”, jesli chodzi o NIP3 wiem, ze ‚wykroczenie’, ktore popelnilam przez fakt, ze go nie zlozyla powinno sie bylo przedawnic po roku, wiec wolalam zostawic to tak jak jest, bo „jak stary niedzwiedz (US) mocno spi to lepiej go nie budzic” 😉

    Z wielu powodow postanowilam sie z polskiego adresu (dom rodzinny) wymeldowac, poniewaz mieszkam tutaj na stale, o powrocie nie mysle – wiec doszlam do wniosku, ze powinnam to zrobic.
    A teraz pytanie: Co powinnam powiedziec US? Chcialabym ich poinformowac o zmianie miejsca zamieszkania, ale to sie stalo dawno temu… Nie sadze, by dobrym pomyslem bylo podawanie daty zmiany zamieszkania jako tej, ktora bedzie data wymeldowania, bo nie odzwierciedla to stanu faktycznego… A moze to dobry pomysl? Czy w ogole musze US informowac skoro to sie juz dawno temu przedawnilo? Kwoli wyjasnienia- nie chce skladac PIT-ow zerowych co roku, tylko dlatego, ze pewnego dnia moge zmienic zdanie i wrocic, i wtedy US zainteresuje sie moim kapitalem.

    Pozdrawiam
    Witam Pani Iwono!

    Ja bym już to zostawił, gdyż jest Pani prawdopodobnie rezydentką UK, a jeśli nawet nie, to nie musi się Pani rozliczac z dochodów zagranicznych w PL z powodu wyłączenia dochodów UK z podatku w Polsce. Jedynie zachęcam Panią do gromadzenia dokumentów świadczących o Pani dochodach, gdyż nawet po 5 latach, jeżeli Pani wróci do PL, fiskus może Panią zapytać skąd ma Pani tyle oszczędności (zagrożone podatkiem w wys. 75%). Więcej napisałem o tym tutaj: http://www.podwojneopodatkowanie.pl/2009/07/27/jak-udokumentowac-dawne-dochody/

    Pozdrawiam również!
    Rafał

    Komentarz - autor: Iwona — 24 lipca, 2009 @ 10:05 am


RSS feed for comments on this post.

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: