Drodzy Przyjaciele, bardzo często dostaję pytania tego typu:
Mieszkam w UK od 2006 roku. Nie rozliczałem się wcześniej w Polsce. Wyjechałem do UK nie powiadamiając swojego US o zmianie miejsca zamieszkania. Teraz chciałbym swoje sprawy uregulować wobec polskiego fiskusa. Czy zostanę ukarany w związku z niezłożeniem NIP-3 w terminie?
O NIP-3 i czynnym żalu pisałem już tutaj wielokrotnie. Na przykład tutaj >> Teraz jednak zobaczcie, jak to jest z tym niezłożeniem NIP-3 w terminie oraz z przedawnieniem.
Zapraszam dalej tutaj >>
Rafał
Komentarze są wyłączone
Ostatnio dostałem taki oto mniej więcej komentarz:
Pracowałem na Jersey w latach 2001 – 2002. Nie rozliczałem się z tamtejszego dochodu w Polsce. Czy ciąży na mnie zaległość podatkowa, czy może się już przedawniła?
Za tym pytaniem kryją się dwa ważne zagadnienia: sposób obliczania okresu przedawnienia oraz ….
No właśnie, czytajcie dalej tutaj >>
Rafał
Komentarze są wyłączone
Czasem dostaję takie oto komentarze:
Witam. Od 2004 wyjeżdżałam dwa, trzy razy w roku do Holandii, na ok. 5, 6 tygodni i jest tak do 2008 roku. I jak większość ludzi pracujących na zachodzie nie rozliczałam się z polskim urzędem. Czy muszę to zrobić, i czy jeśli tak, to w jaki sposób? Dodam, że nigdy nie miałam w Polsce żadnych dochodów. Pozdrawiam!
Zobaczcie, co bym odpowiedział na takie pytanie >>
Czekam na komentarze!
Rafał
UWAGA! To co poniżej jest bardzo ważne…
W jednym z Komentarzy Justyna napisała, że pracuje w Irlandii i po przyjeździe do Polski będzie musiała ujawnić wszystkie swoje zagraniczne dochody.
No nie do końca, ale tu jest drugie dno. Otóż dokonując inwestycji w Polsce (np. kupno mieszkania), fiskus automatycznie jest powiadamiany o tym fakcie przez notariusza. To samo dzieje się przy innych okazjach, gdzie w tle ma miejsce przepływ większej sumy pieniędzy. Wówczas narażeni jesteśmy na kontrolę, która zdarza się (znam z autopsji) dosyć często.
Jakie to ma znaczenie dla osób pracujących za granicą i dla abolicji podatkowej?
Czytajcie dalej tutaj >>
Rafał