Abolicja.info

Do jakich krajów stosujemy abolicję

make-money-onlineOkazuje się, że nie można tutaj wskazać jednej reguły dla wszystkich krajów. Abolicja znajdzie zastosowanie do różnych państw w całkowicie różnych okresach.

Ale od początku…

Generalną zasadą jest, że ustawę abolicyjną stosuje się tylko do tych krajów, z którymi Polska ma podpisaną umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania, w której jako sposób na zapobieżenie podwójnemu opodatkowaniu przewidziano metodę zaliczenia z progresją (kredytu podatkowego – o tej metodach unikania podwójnego opodatkowania szeroko pisałem w książce o rozliczaniu PIT-36).

Co więcej, ustawę tę stosuje się również do tych krajów, z którymi Polska nie podpisała umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania. Dlaczego?… ponieważ w polskiej ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych przewidziano, że w takiej sytuacji – w celu uniknięcia podwójnego opodatkowania – stosuje się również powyższą metodę zapobieżenia tego rodzaju opodatkowaniu.

A więc podstawowym kryterium jest istnienie obowiązku rozliczania zagranicznych dochodów w Polsce zgodnie z metodą zaliczenia.

No ale bywało też i tak, że zmieniały się umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania a wraz z nimi i same metody zapobiegające takiemu zjawisku.

Dlatego abolicję podatkową stosujemy do różnych państw w różnych okresach.

A oto wykaz krajów oraz właściwe okresy:

  • Dania
  • Holandia
  • Finlandia
  • USA
  • Rosja
  • Belgia (dotyczy dochodów od 2005 r.)
  • Austria (dotyczy dochodów od 2006 r.)
  • UK (dotyczy dochodów do 2006 r. włącznie)
  • Szwecja (dotyczy dochodów do 2005 r.)

A zatem to są kraje do których WYŁĄCZNIE – w przepisanych latach podatkowych – stosuje się abolicję podatkową. Jeżeli ktoś nie odnajdzie tutaj państwa, w którym uzyskiwał dochody, albo odnajdzie je ale pracował w nim w innym roku podatkowym, to nie może skorzystać z abolicji.

Niektóre kraje są z gruntu wyłączone z abolicji. Są to tzw. raje podatkowe, o czym pisałem w jednym z poprzednich wpisów.

Oczywiście samo zarabianie w tych państwach oraz w tych okresach nie wystarczy do tego aby uznać, że możemy skorzystać z abolicji podatkowej. Konieczne jest również spełnienie dodatkowych przesłanek. O tym jednak napiszę nastepnym razem.

Pozdrawiam, Rafał.

PS.: Przypominam osobom uzyskującym dochody w UK o kończącej się promocji Pakietu Abolicyjnego, o czym przeczytacie tutaj.

3 komentarzy »

  1. Spotkałem się z informacją że metada zaliczania dla krajów z którymi Polska nie podpisała umowy obowiązuje od 2004.
    Nie zupełnie… od tego roku wprowadzono przepis mówiący o tym, że metodzie zaliczenia podlega również osoba, która wszystkie swoje dochody uzyskuje za granicą. O tym, że dotyczy to państwa, z którym PL nie ma umowy, mówi przepis zmieniony od roku 2007.
    A co z rokiem 2003.Czy osoba która płaciła podatek w takim kraju musi składać wniosek abolicyjny za 2003?
    Tak, gdyż to , że nie było wyraźnego przepisu (pojawił się dopiero w 2007 roku) nie powodowało, że osoba taka nie rozliczała się wg tej metody. Wręcz przeciwnie, chociaż było to poddawane w wątpliwość z braku wyraźnego wskazania (przepisu), które pojawiło się właśnie w 2007 roku.
    Pozdrawiam.
    Karol.
    Pozdrawiam również, Rafał.

    komentarz - autor: karol — Grudzień 31, 2008 @ 10:49 am | Odpowiedz

  2. Napisał Pan że przed 2007 nie było wyrażnego przepisu że metoda zaliczenia stosuje się do krajów bez umowy z RP.Czy zatem nie istnieje niebezpieczeństwo że US nie uzna wniosku abolicyjnego za lata poprzednie i każe zapłacić cały podatek?
    Na pewno nie :)
    Pozdrawiam,
    Karol
    Pozdrawiam również, Rafał.

    komentarz - autor: karol — Styczeń 3, 2009 @ 9:20 am | Odpowiedz

  3. Moj znajomy dr hab. pracowal w USA w 2004 roku bylo to pare miesiecy (4). Z jakiegos powodu US nie chce tego uznac za samodzielna dzialalnosc naukowa. Zupelnie nie wiem jak mu pomoc. Moim zdaniem ma wszystkie wymagane dokumenty. Dziekan Wydzialu napisal papier, ze to samodzielna dzialalnosc naukowa, ma tez dokumenty wizowe na ktorych figuruje jako ASSociate Professor (czyli nie zadne stypendium ani staz podoktorski itd.) a urzad nadal wymaga jakis absurdalnych dokumentow, ktore raczej nie powstaja pomiedzy uniwersytetami w USA a zatrudnianymi uczonymi z zagranicy. Moim zdaniem to czytsa zlosliwosc i brak wiedzy prawnej ze strony naczelnika bo przeciez wiadomo, ze w Polsce statut samodzielnego naukowca uzyskuje sie po uzyskaniu habilitacji. Czy w jakis normalny sposob mozna ukrocic to nienormalne postepowanie naczelnika US? Prosze o pomoc
    Hmmm… Przyznam szczerze, że nie znam praktyki organów podatkowych w tym zakresie. Nie wiem, dlaczego US domaga się dodatkowych dokumentów. Nie sądzę jednak, by była to złośliwość, a raczej brak wiedzy, jeżeli już.

    komentarz - autor: iwonaa — Styczeń 7, 2009 @ 10:01 pm | Odpowiedz


Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

The Rubric Theme. Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: