Ostatnio otrzymałem maila od czytelniczki mojego newslettera na PodwójneOpodatkowanie.pl. Zetknęła się ona z pewną informacją w swoim US, która mogła wpłynąć na wypełnienie przez nią wniosku abolicyjnego.
Oto treść jej korespondencji:
Witam Serdecznie!
Właśnie skończyłam czytać Pana poradnik pt.“Abolicja podatkowa”. Jest on niezwykle pomocny. W moim przypadku dokumenty zostały już złożone do Urzędu Skarbowego, ale… Właśnie i tu się zaczynają „schody”, zacznę może od początku.
W roku 2006 pracowałam w Polsce i w UK. Rozliczyłam się w Polskim Urzędzie Skarbowym za ten okres i zapłaciłam podatek. Po „wejściu w życie” ustawy o abolicji podatkowej, postanowiłam zwrócić się do US o zwrot nadpłaconego podatku.
W grudniu zostałam wezwana do US na rozmowę. Poinformowano mnie, że powinnam jeszcze dołączyć umowę o pracę na stale oraz wszystkie odcinki wypłat. Mój księgowy, który dokonał mojego rozliczenia za rok 2006, odliczał mi diety na każdy dzień pobytu w UK. Z tłumaczenia pani w US wynikało, że jest to zgodne z prawem tylko wówczas, jeżeli posiadam umowę na stałe. Oczywiście posiadam takową umowę z pracodawcą, ale w treści tej umowy nie występuje „magiczne słowo” – permanent… i właśnie co w takiej sytuacji??
Jakiekolwiek próby uzyskania odpowiedzi na te pytania u pracowników US były tłumaczone wymogami ustawy. Niestety czytając ustawę nie znalazłam nigdzie wzmianki na temat umowy o pracę itd….
Jeżeli był by Pan na tyle uprzejmy to proszę o jakieś wskazówki odnośnie dalszego działania na linii „ Ja- Urząd Skarbowy”.
Jak widać odzyskanie nadpłaconego podatku nie jest proste i szybkie…..
Z wyrazami szacunku,
Anna S.
Jeżeli chcesz wiedzieć, jak odpowiedziałem Pani Annie, zapraszam tutaj…
Pozdrawiam, Rafał.



